Czytelnia Kiosk24.pl

BANK - wirtualne zbliżenia (2/2008)

Miesięcznik Finansowy Bank | 06 marzec 2008


Miesięcznik Finansowy Bank

Zamów prenumeratę tego tytułu

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Miesięcznik Finansowy Bank. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.

Rozmowa z Waldemarem Zbytkiem, dyrektorem Wydawnictwa Centrum Prawa Bankowego i Informacji
                                                                                                        
-  Skąd wziął się pomysł, aby wyjść poza wersję papierową wydawnictw i wejść w przestrzeń wirtualną?
-  Tendencja na rynku jest oczywista. Przyszłość to wersja elektroniczna, forma internetowa. To jest poza dyskusją. Jesteśmy chyba jednym z pierwszych wydawnictw w Polsce, które w tak szerokim zakresie i skali przechodzi na wersję elektroniczną. Powodów jest kilka. Podstawowy to koszty. Założenie Centrum Prawa Bankowego i Informacji oraz Związku Banków Polskich było takie, aby dotrzeć z wiedzą do jak najszerszego grona odbiorców. Co z tym się wiąże? Oczywiście koszty. Wersja tradycyjna, dostarczana do wielu odbiorców, którzy rozsiani są na terenie całego kraju, to bardzo drogie i pracochłonne przedsięwzięcie. Powodem szybkiego wprowadzenia wersji cyfrowej naszych pism jest więc przede wszystkim obniżenie kosztów oraz umożliwienie szerokiego dostępu większemu gronu czytelników. Wydanie cyfrowe jest dla potencjalnego odbiorcy około kilkudziesięciu razy tańsze. Ma to kolosalne znaczenie np. dla studenta, który zawsze jest zainteresowany wiedzą zawartą w naszych publikacjach. Teraz bez problemu stać go będzie na korzystanie z nich. Przejście z wersji papierowej na elektroniczną było podstawowym warunkiem upowszechnienia, do tej pory dość ekskluzywnej, wiedzy. Wersja elektroniczna każdego pisma pozwala na uruchomienie w jego wnętrzu pełnej przeglądarki, wyszukiwarki. Tego w piśmie papierowym zrobić się nie da. A poza tym, pismo elektroniczne, cyfrowe nie wymaga po dwóch, trzech czy pięciu latach jego gromadzenia bardzo mocnego regału, na którym kolejne wydania można by zbierać. Wystarczy jedynie odpowiednio pojemny twardy dysk, a z tym w nowoczesnych komputerach problemu już nie ma. W ten sposób można archiwizować wszystkie wydania. Jednak nam chodzi głównie o to, aby kilkadziesiąt tysięcy osób (bo tak szacujemy), mogło co miesiąc czytać „Miesięcznik Finansowy BANK” i pozostałe nasze czasopisma.

(...)

Rozmawiał Jacek Brzezina

Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu BANK Miesięcznik Finansowy

Wróć do czytelni