Biznes Motocyklowy | 17 lipiec 2012

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Biznes Motocyklowy. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.
Rozmowa z Robertem Domańskim, Dyrektorem Sekcji Motocykli BMW Group Polska
Od momentu gdy w połowie roku 2006 zaczął Pan zarządzać Sekcją Motocykli w BMW Group Polska, sprzedaż i postrzeganie marki mocno się poprawiły. Skąd sukces? Czy wynika to z faktu, że BMW to również samochody i możliwość implementacji niektórych rozwiązań właśnie z sektora aut? Wcześniej pracował Pan w marce Yamaha więc ma Pan porównanie.
Zwracam uwagę, że oprócz nas, także Honda i Suzuki są markami samochodowo-motocyklowymi. Przyznam, że nie wiem jak to wygląda u nich. W BMW dział motocykli, poza wspólną księgowością i biurem nie jest zależny od działu samochodów. Przez to niezbyt często korzystamy z ich doświadczeń. Faktem jednak jest, że czasami organizujemy imprezy gdzie wzajemnie się wspieramy, np. gdy jest impreza samochodowa to pojawiają się motocykle i odwrotnie. Natomiast działy marketingu i sprzedaży są zupełnie niezależne. Mamy po prostu inne standardy dotyczące firmy, wizerunku marki więc nie ma to dużego wpływu na sposób w jaki działamy na rynku jako dystrybutor motocykli.
Skąd zatem sukces BMW?
Dla mnie podstawą, fundamentem sukcesu jest sieć dealerska, która musi mieć wsparcie importera polegające m.in. na stworzeniu odpowiednich warunków do pracy w oparciu o ofertę modelową, finansowanie, planowanie i wsparcie marketingowe. Jeżeli dealerzy mają stworzone takie warunki to działają efektywniej. W przypadku BMW istotnym elementem była zmiana wizerunku marki, która do pewnego czasu była postrzegana raczej jako oferująca motocykle dla osób starszych, doświadczonych. I właśnie ta zmiana wizerunkowa zbiegła się z moim przyjściem do BMW.
Dzisiaj może nie odnotowujemy ilościowo wielkich wzrostów sprzedaży, która od dłuższego czasu utrzymuje się na podobnym poziomie, ale kwotowo cały czas widzimy przyrost. Wynika to ze wspomnianych dwóch czynników: zmiany wizerunku i wsparcia dealerów ze strony importera. Chęć do działania przekłada się na efekty i zadowolenie dealerów, a to z kolei na dobre relacje z klientami.
(...)
Rozmawiali: Marek Kulczycki, Marcin Budziewski
Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Biznes Motocyklowy
Wróć do czytelni