Czytelnia Kiosk24.pl

Europa po Lizbonie - strategie dla przyszłości (09/2010)

Gazeta Bankowa | 24 marzec 2011


Gazeta Bankowa

Zamów prenumeratę tego tytułu

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Gazeta Bankowa. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.

Kłopoty strefy euro i pierwsze próby podsumowania nieskończonego jeszcze roku obowiązywania traktatu lizbońskiego z pewnością będą głównym motywem dyskusji na tegorocznym Forum Ekonomicznym w Krynicy

Z pewnością Unia Europejska, czyli związek 27 krajów, poradziła sobie z kryzysem lepiej, niż radziłby sobie każdy kraj skazany na działanie we własnym zakresie. Na ile zadziałał tu efekt skali? Ekonomiści nie mają wątpliwości, że w walce z kryzysem pomogło to, że od połowy pierwszej dekady obecnego wieku Unia Europejska jest większa o dziesięć nowych krajów - w tym również o Polskę.
Już rok temu firma doradcza PricewaterhouseCoopers w przedstawionym na krynickim forum "Raporcie z transformacji - Twarde lądowanie" wyraźnie stwierdziła, że to Polska, Czechy, Rosja, Słowacja i Słowenia stanowią filary regionu, najlepiej radzące sobie z kryzysem gospodarczym. Z kolei Bułgaria, Węgry, Chorwacja i Estonia to kraje, którym kryzys mocno podciął skrzydła po kilku latach silnego wzrostu i kumulowania się nadmiernej nierównowagi wewnętrznej i zewnętrznej. Wreszcie Rumunia, Białoruś, Litwa, Serbia i Łotwa, w wyniku kryzysu finansowego znalazły się w dość dużych kłopotach, z którymi ostatnio dość sprawnie zaczęły sobie radzić. Czarna owca europejskich gospodarek, czyli Grecja, stała się dowodem na to, że brak reform w sektorze publicznym, oraz nieograniczona rozrzutność budżetowa, mogą doprowadzić kraj do bankructwa. I zachwiać jedną z najstabilniejszych walut świata.

Ryzyka gospodarcze

Główne ryzyka dla sytuacji gospodarczej krajów regionu ECE, związane z globalnym kryzysem, można syntetycznie podzielić na trzy rodzaje. W zakresie potencjalnych trudności z finansowaniem zewnętrznym, stosunkowo niewielkie problemy grożą krajom Europy Środkowej, choć trudniejsza wydaje się sytuacja Węgier oraz Rosji, natomiast duże - krajom bałkańskim, bałtyckim, Ukrainie i Białorusi. W obszarze związanym z groźbą poważnej nierównowagi wewnętrznej - kryzysu finansowego - ponownie najmniej zagrożone są kraje Europy Środkowej i Rosja. W zakresie uzależnienia od koniunktury zagranicznej sytuacja wszystkich krajów regionu wygląda niebezpiecznie, najgorzej jednak wypadają pod tym względem silnie zintegrowane z zachodnią częścią Unii Europejskiej kraje Europy Środkowej, wyłączając Polskę.
Jaka będzie przyszłość Europy? Kończy się pierwszy rok obowiązywania traktatu lizbońskiego, którego ratyfikacja ujawniła wiele obaw, tkwiących w społeczeństwach krajów członkowskich. Ale to dzięki temu traktatowi Unia ma stać się bardziej zintegrowana i lepiej odpowiadać na wyzwania zarówno zewnętrzne (globalizacja, przemiany polityczne, ekspansja ekonomiczna rynków wschodzących), jak wewnętrzne (kwestie społeczne, wolnego rynku i funkcjonowanie społecznej gospodarki rynkowej). Uczestnicy Forum na tegorocznym spotkaniu z pewnością poświęcą wiele czasu dyskusji o bezpieczeństwie politycznym, socjalnym i o sposobie budowania niezależności energetycznej.

(...)

Paweł Pietkun

Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Gazeta Bankowa

Wróć do czytelni