Gazeta Bankowa | 02 grudzień 2008

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Gazeta Bankowa. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.
Na ile kryzys na rynkach finansowych dotarł do Polski? Na ile jest to faktycznie kryzys, a na ile efekt psychologiczny i samospełniająca się przepowiednia? Tylko pod koniec listopada w polskich finansach działy się rzeczy, o których już dziś wiadomo, że przejdą do podręczników ekonomii.
Gwałtowne działania wielkich inwestorów powodują na razie – niczym w efekcie domina – działania kolejnych inwestorów i jeszcze kolejnych, aż do drobnych, którzy pozbywają się papierów wartościowych z lęku przed jeszcze większymi stratami. To panika, która – według dużej części ekonomistów – jeszcze nie jest uzasadniona.
Padają banki
Ustalmy fakty – w ciągu ostatniego półrocza padło dwadzieścia dużych banków. Ostatnie doniesienia mówią o upadku dwóch kolejnych – chodzi o Downey Savings and Loan Association z siedzibą w Newport Beach oraz PFF Bank & Trust z Pomony. Aktywa obu zamkniętych kalifornijskich banków zostały przejęte przez US Bank z Minneapolis i będą działać jako jego filie.
Rada dyrektorów największego amerykańskiego koncernu samochodowego General Motors rozważa wszystkie opcje łącznie z możliwością bankructwa.
Te wszystkie informacje prowadzą w prostej linii do spadku zaufania do instytucji finansowych – zgodnie z efektem halo również do polskich – oraz wiary w gospodarkę wolnorynkową i zdrowe zasady rynku.
Najsilniejsze gospodarki świata wpompowały w rynki finansowe wiele miliardów euro tylko po to, aby zachować względną stabilność instytucji finansowych – głównie banków.
Choć o wsparcie finansowe rządów macierzystych prosiły grupy AIG, ING i Citigroup, posiadające w Polsce świetnie prosperujące banki i firmy ubezpieczeniowe, rynek nad Wisłą trzyma się doskonale. Doskonale w znaczeniu takim, że depozyty klientów bankowości nie są zagrożone, podobnie jak w miarę stabilna jest sytuacja na rynku kredytowym. Szwankuje może nieco zaufanie banków do siebie i do klientów, którzy coraz częściej narzekają, że instytucje finansowe odmawiają im udzielania dużych kredytów hipotecznych czy konsumpcyjnych.
I tylko Narodowy Bank Polski wprowadził Pakiet Zaufania, który ma przekonać bankowców, jak i sam rynek, do tego, że sytuacja w Polsce daleka jest jeszcze do kryzysu i nie powinna budzić niepokoju klientów sektora bankowego. Nawet głęboka korekta na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych nie ma wciąż znamion kryzysu i jest wyłącznie korektą, choć trzeba przyznać – dosyć bolesną dla inwestorów.
(...)
Paweł Pietkun
Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Gazeta Bankowa
Wróć do czytelni