Czytelnia Kiosk24.pl

Ryzyko finansowe w zarządzaniu nieruchomościami (wrzesień 2008)

Finansowanie Nieruchomości | 03 listopad 2008


Finansowanie Nieruchomości

Zamów prenumeratę tego tytułu

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Finansowanie Nieruchomości. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.

Czy można pozytywnie spojrzeć na ryzyko? Okazuje się, że tak, bo przecież jedna z interpretacji stopnia ryzyka to przecież stopa zwrotu z inwestycji. A więc wyższe ryzyko ma potencjalnie generować wyższy zwrot z zainwestowanego kapitału. Ponadto ryzyko jest mierzalne, istnieje więc możliwość określenia prawdopodobieństwa wystąpienia określonego zdarzenia.

Inwestorzy nie bardzo cenią sobie jednak drugą stronę związaną z ryzykiem - potencjalną stratę i dlatego starają się zarządzać ryzykiem, utrzymując akceptowalną dla siebie relację między jego poziomem a potencjalną korzyścią z inwestycji.
Prowadzenie, w jakiejkolwiek dziedzinie, działalności gospodarczej nastawionej na zysk, wymaga aktywności i podejmowania decyzji związanych z akceptacją istnienia ryzyka.
Rynek nieruchomości, na tle innych rynków inwestycyjnych jest bardzo często traktowany jako bezpieczne miejsce alokacji kapitału. Mówi się wręcz, że „na nieruchomościach nie można stracić”. I pewnie nie ma w tym stwierdzeniu przekłamania, o ile uwzględni się w domyśle specyficzne cechy inwestycji w nieruchomości:
- długoterminowy charakter inwestycji (spekulacja i szybki zwrot jest możliwy tylko na rynkach niedojrzałych, w fazie wzrostu)
- mała elastyczność podaży, wobec czego rynek prawie nigdy nie jest w stanie równowagi
- duża wrażliwość na zmiany na rynkach komplementarnych i alternatywnych.

(...)

Marta Kamionowska

Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Finansowanie Nieruchomości

Wróć do czytelni