Gazeta Bankowa | 03 listopad 2008

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Gazeta Bankowa. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.
Ciekawe wnioski można wyciągnąć z korelacji zachowania indeksów giełdowych z przychodami i zyskami domów pogrzebowych.
Z każdej strony rynku dobiegają informacje, że gospodarka amerykańska jest w głębokim kryzysie. Niektórzy analitycy z chęci zaistnienia w środkach masowego przekazu zaczynają snuć pesymistyczne wizje co do dalszego rozwoju sytuacji. Jeśli jest tak źle, to zapewne będą ofiary. W niektórych przypadkach śmiertelne, które powstaną w sytuacji gdy co bardziej nerwowi inwestorzy postanowią odebrać sobie życie. Każdego roku na największych targach domów pogrzebowych odbywających się w Nowym Orleanie można spotkać firmy takie jak Matthews Int. Corp. (Nasdaq: MATW) czy Service Corp. Int. (NYSE: SCI). Na dodatek można też przyjrzeć się innym firmom z sektora (specjalistyczne usługi dla ludności), w którym działają wspomniane spółki. A jak ktoś jest dociekliwy, to może dojść do bardzo ciekawych spostrzeżeń. Jednym z nich może być wniosek jaki można wyciągnąć z korelacji zachowania indeksów giełdowych z przychodami i zyskami domów pogrzebowych. Wystarczy dokonać porównania wyników jakie osiągają najbardziej charakterystyczne firmy z tego sektora ze stopą zwrotów z głównych indeksów giełdowych. Jest to możliwe, ponieważ na rynku kapitałowym pewne zjawiska są powtarzalne i to co działo się w przeszłości ma swoje odzwierciedlenie w przyszłości. Aby skala porównawcza miała sens do zestawienia można dołączyć trzy inne firmy do wcześniej wymienionych. Niech będą to Carriage Services Inc. (NYSE: CSV), Stewart Enterprises Inc. (Nasdaq: STEI) oraz Stonemor Partners LP (Nasdaq: STON). To co odróżnia wspomnianą trójkę od pozostałych dwóch wymienionych to ich kilkakrotnie mniejsza wartość rynkowa. Szczególnie po przecenie jaka trwa od kilkunastu miesięcy na rynku amerykańskim. Dzięki takiemu układowi będzie można się lepiej zorientować, jak pewne tendencje przebiegały w firmach dużych oraz tych mniejszych.
(...)
Andrzej Filipek
Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Gazeta Bankowa
Wróć do czytelni