Świat Kamienia | 31 październik 2008

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Świat Kamienia. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.
Mamy w firmie zwyczaj prowadzenia statystyk, dotyczących ilości towaru, który „przechodzi” przez port w Szczecinie. Stał się on miejscem, do którego wpływają praktycznie wszystkie transporty surowych bloków granitowych do Polski. Rynek, na który już od wielu lat patrzą, jak na jeden z najbardziej łakomych kąsków, praktycznie wszyscy dostawcy granitu na świecie.
Dynamika wzrostu polskiego rynku zadziwia wszystkich. A przecież nasz potencjał jest wciąż bardzo duży żeby nie powiedzieć ogromny. Granit wpływa do Polski dwoma kanałami transportowymi. Bloki surowe trafiają do portu statkami konwencjonalnymi – drobnicowcami. Bloki z Afryki, Indii czy Brazylii przypływają dużymi statkami oceanicznymi do Antwerpii i stamtąd do Szczecina dużo mniejszymi statkami zwanymi coasterami. Bloki z Finlandii, Norwegii i Hiszpanii przypływają też coasterami, ale bezpośrednio z kraju pochodzenia. Bloki z Francji – z rejonu Castres – Szwecji i z Ukrainy są przywożone do Polski wyłącznie samochodami. Głównym dostawcą bloków jest wciąż RPA - około 42 proc., Szwecja około 13 proc. i Indie około 12 proc. (dane wg. GUS za 2006 rok).
Drugim kanałem transportu jest transport kontenerowy – dotyczy on wyłącznie płyt i wyrobów gotowych. Zdarza się – ale bardzo rzadko – transportować w kontenerach bloki. Kamień w kontenerach przybywa do Polski głównie z Chin (70 proc.), Indii (25 proc.) oraz około 5 proc. z pozostałych kierunków (dane własne). Tu głównym portem rozładunkowym jest Gdynia – 90 proc. obrotu i Szczecin 10 proc.
(...)
Rafał Zahorski
Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Świat Kamienia
Wróć do czytelni