Czytelnia Kiosk24.pl

Cieplej w portfelu (2008-09-15)

Gazeta Bankowa | 17 wrzesień 2008


Gazeta Bankowa

Zamów prenumeratę tego tytułu

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Gazeta Bankowa. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.

Rozmowa z Marcinem Piotrowskim, wiceprezesem Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości.

Panie prezesie, czym są świadectwa charakterystyki energetycznej budynku?
– Świadectwa charakterystyki energetycznej budynków od 1 stycznia 2009 r. zostaną wprowadzone dyrektywą unijną i dotyczą obszaru całej Unii Europejskiej. Są pewnego rodzaju dowodem osobistym czy też paszportem budynku. Wskazują one ile energii zużywa dany budynek oraz w jakiej znajduje się klasie energetycznej. Klasa energetyczna to informacja dla zwykłego, przeciętnego zjadacza chleba, dzięki której będzie mógł on zapoznać się z charakterystyką energetyczną budynku. W świadectwie również będzie znajdować się informacja, jakie działania będzie można podjąć w przyszłości, aby rachunki za jego eksploatacje były mniejsze. Mam tu na myśli wymianę okien, docieplenie czy też zwiększenie warstwy izolacji, poprawę wentylacji, czyli wszelkie działania, które pozwolą w przyszłości zaoszczędzić nasze własne finanse. W przypadku nowo budowanych budynków ustawa zakłada, iż świadectwo będzie niezbędne przy procesie składania wniosku o pozwolenia na użytkowanie. Jeżeli nie będziemy mieli świadectwa energetycznego, to nie będziemy mogli dostać zgody na użytkowanie. Jest to dokument niezwykle ważny, poniewaz będzie budował świadomość energetyczną – musimy pamiętać o tym, że budownictwo to jest największy obszar, gdzie zużywa się energię. To ponad 40 proc. całej zużywanej energii.
To mniej wiecej tyle samo, co w przemyśle...
– Więcej, ponieważ transport jest liczony oddzielnie. Przy czym mówiąc o budownictwie mam na myśli nie tylko lokale mieszkalne, domy, ale także biura, hale przemysłowe. Wszystkie te składowe części budownictwa wymagają zagwarantowania stabilnego środowiska energetycznego. Dyrektywa unijna, o której wspomniałem zobowiązuje nas, żebyśmy stworzyli i wprowadzili świadectwo, które pokaże nam
wspólną bazę dla całej Polski – ile mamy budynków wysokoenergetycznych, niskoenergetycznych, co możemy zrobić, aby poprawić zużycie energii.
(...)

Rozmawiał: Paweł Pietkun

Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Gazeta Bankowa

Wróć do czytelni