Czytelnia Kiosk24.pl

Moc szczytowa budynków mieszkalnych (numer 9/2008)

Elektroinstalator | 12 wrzesień 2008


Elektroinstalator

Zamów prenumeratę tego tytułu

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Elektroinstalator. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.

Moc szczytowa jest jednym z podstawowych parametrów niezbędnym na etapie planowania instalacji elektrycznej. Przez szereg lat w Polsce nie było jednoznacznych zaleceń dotyczących obliczania mocy szczytowych w instalacjach budynków mieszkalnych. W roku 2003 ukazała się norma N SEP-E-002 podająca takie ustalenia. W artykule omówiono zagadnienie obliczania mocy szczytowej budynków mieszkalnych, w oparciu o postanowienia tej normy. Problematyka ta jest w Polsce wciąż aktualna ze względu dynamiczny rozwój budownictwa mieszkaniowego i konieczność
remontów starszej substancji mieszkaniowej.


Informacje wstępne

Przez planowanie instalacji elektrycznej rozumie się opracowanie założeń i danych technicznych stanowiących punkt wyjścia do wykonania projektu instalacji. Jednym z podstawowych parametrów ustalanych w fazie planowania instalacji jest moc szczytowa nazywana też mocą zapotrzebowaną. Używane są obydwa określenia, choć w powszechnym rozumieniu pojęcie mocy zapotrzebowanej odnosi się zwykle do pojedynczego mieszkania, natomiast moc szczytowa dotyczy zwykle wewnętrznej linii zasilającej (WLZ), bądź całego budynku. W swej istocie są to jednak określenia mające ten sam sens fizyczny i niejednokrotnie, np. w odniesieniu do budynków jednorodzinnych, są używane zamiennie.
Dokumentem, na podstawie którego ustalano moc zapotrzebowaną przez szereg dziesięcioleci, były Przepisy Budowy Urządzeń Elektrycznych (PBUE) [1], które utraciły swą ważność w roku 1995. Od tego czasu, przez kilka lat brak było w Polsce ustaleń jednoznacznie i w sposób zadowalający precyzujących zasady doboru mocy zapotrzebowanej w budownictwie mieszkaniowym. W roku 2003 została wydana norma N SEP-E-002 [2], która podaje sposób ustalania mocy zapotrzebowanej w budynkach mieszkalnych, z wyłączeniem instalacji ogrzewania elektrycznego. W artykule omówiono szerzej postanowienia tej normy.
Należy podkreślić, że zalecenia podawane przez PBUE [1] zostały opracowane w okresie daleko idących oszczędności zarówno energii elektrycznej, jak i materiałów służących do wykonania instalacji. Dotyczy to m.in. powszechnego stosowania przewodów aluminiowych o przekroju 1,5 mm2, niezwykle skromnego wyposażenia instalacji (zwykle dwa obwody w mieszkaniu) i szeregu innych ograniczeń wprowadzanych w imię pozornych oszczędności. W zakresie planowania mocy zapotrzebowanej dla instalacji mieszkaniowych PBUE uzależniały wartość tej mocy od szeregu szczegółowych danych, takich jak przykładowo liczba izb w mieszkaniu bądź to, czy budynek ma instalację gazową czy też nie. Efektem tak poczynionych pozornych oszczędności jest fakt, że znaczna część obecnie użytkowanych w Polsce instalacji elektrycznych w budynkach mieszkalnych wymaga remontu bądź wymiany zarówno ze względu na jej bezpieczeństwo, niedostateczną obciążalność jak i zapewnienie podstawowych warunków komfortu użytkowania. Dotyczy to w szczególności instalacji w budynkach wznoszonych metodami uprzemysłowionymi w latach 1960-1990.

(...)

Dr hab. inż. Antoni Klajn
Prof. zw. dr hab. inż. Henryk Markiewicz


Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Elektroinstalator

Wróć do czytelni