Czytelnia Kiosk24.pl

Szansa na stabilizację (2008-09-01)

Gazeta Bankowa | 02 wrzesień 2008


Gazeta Bankowa

Zamów prenumeratę tego tytułu

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Gazeta Bankowa. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.

Rozmowa z Zygmuntem Berdychowskim, przewodniczącym Rady Programowej Forum Ekonomicznego w Krynicy

– Kiedy po raz pierwszy robiłem z panem wywiad przed Forum Ekonomicznym w Krynicy, a było to cztery lata temu, w jednym miał pan rację – Forum Ekonomiczne rzeczywiście jest ogromnie istotne i jest płaszczyzna porozumienia między krajami byłego Bloku Wschodniego a krajami Unii Europejskiej. Unia faktycznie patrzy w tę stronę, jeśli chodzi o plany rozszerzenia wspólnoty, współpracy z takimi krajami jak Ukraina. Miał pan rację mówiąc, że coraz poważniej będzie rozpatrywane rozszerzenie współpracy krajów byłego Związku Radzieckiego z NATO. Ale nie miał pan racji mówiąc, że sytuacja w krajach byłego ZSRR jest na tyle stabilna, że tam już się nic złego w europejskiej części wydarzyć nie może. Mamy obecnie wojnę Gruzji z Rosją i to chyba właśnie ten konflikt zdominuje tegoroczne forum?

– Na pewno Forum Ekonomiczne będzie się toczyć w cieniu tego konfliktu, który obserwowaliśmy w ostatnich tygodniach na Kaukazie. Co do tego nie ma absolutnie żadnej wątpliwości. Na pewno forum odbywać się będzie w sytuacji, w której to co miało zostać wypowiedziane zostanie już powiedziane. W sytuacji, w której więcej już mówić nie można, w której dalsza radykalizacja retoryki może doprowadzić już tylko i wyłącznie do wojny. Zatem tegoroczne forum jest z jednej strony ogromną szansą, ponieważ obydwie strony tego konfliktu, a więc zachodnie demokracje i Rosja prawie z sobą nie rozmawiają, ograniczając się do kolejnych deklaracji, które są coraz ostrzejsze w tonie – na każdą deklaracje jednej strony, po kilku godzinach druga strona wydaje inną, zaś stanowiska coraz bardziej się zaostrzają. W związku z tym szansa, jaką jest spotkanie w Krynicy dla jednej i dla drugiej strony jest nadzwyczajną. Można bowiem, nie składając kolejnych deklaracji, zacząć rozmawiać nieoficjalnie, w nieformalnej atmosferze o tym, jak wyjść z tej spirali tak bardzo krytycznych decyzji i oświadczeń. To jest ogromna szansa dla nas, organizatorów, i na pewno będziemy starali się zrobić wszystko, żeby te szanse zrealizować. Z drugiej strony, jest to oczywiście również zagrożenie, bo dzisiaj w bardzo wielu momentach zamiast rozmowy mamy do czynienia z operowaniem pewnymi schematami i stereotypami. Zamiast oficjalnego dialogu mamy do czynienia z emocjami, które ten dialog uniemożliwiają. Może zdarzyć się również tak, że niezależnie od naszych intencji, niezależnie od tego, czego pragnęlibyśmy, dialog w Krynicy nie będzie prowadzony. Może się okazać, że nie będzie on nawet rozpoczęty.

(...)

Rozmawiał Paweł Pietkun

Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Gazeta Bankowa

Wróć do czytelni