Czytelnia Kiosk24.pl

Ropa, energia, recesja... (2008-07-21)

Gazeta Bankowa | 21 lipiec 2008


Gazeta Bankowa

Zamów prenumeratę tego tytułu

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Gazeta Bankowa. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.

Historyczne maksimum cen ropy naftowej powoduje, że zaangażowanie kapitału w tradycyjne, jak i alternatywne surowce energetyczne, staje się obecnie jedną z najbardziej opłacalnych inwestycji, uważają analitycy

Ceny ropy naftowej biją kolejne rekordy i prognozy na przyszłość przewidują kolejne wzrosty. Bank inwestycyjny Goldman Sachs uaktualnił niedawno prognozę na drugą połowę roku, podnosząc poziom przewidywanej ceny ze 107 do 141 dolarów za baryłkę. Za dwa lata natomiast, jak zapowiadają analitycy banku, baryłka może kosztować nawet 200 dolarów. Według Goldman Sachs od 2005 r. mamy do czynienia ze „skokowym superwzrostem” cen, który wynika z szoku popytowego, któremu nie dorównuje podaż „czarnego złota”. Spodziewane wzrosty cen mają swoje źródło w przewadze popytu nad podażą. Zgodnie z projekcjami UBS, żeby utrzymać cenę ropy na niezmienionym poziomie, produkcja musiałaby rosnąć w tempie o 4,5 milion baryłek dziennie przez następne 4 lata. Z szacunków UBS wynika jednak, że podaż będzie rosła znacznie wolniej. Nie powinno to dziwić, jeśli weźmiemy pod uwagę politykę krajów OPEC, której podstawowym celem jest utrzymanie wzrostów cen surowca. Skutkiem tej polityki będzie spodziewane „otwarcie nożyc” pomiędzy poziomem globalnego popytu i podaży, które będzie nadal windować ceny w górę.

(...)

Paweł Pietkun

Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Gazeta Bankowa

Wróć do czytelni