Gazeta Bankowa | 02 lipiec 2008

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Gazeta Bankowa. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.
Czy mapa zaborów Polski sprzed 150 lat ma wpływ na globalny stan zadłużenia klientów detalicznych sektora bankowego nad Wisła?
Teza jest tylko pozornie karkołomna. Druga to taka, że im jesteśmy biedniejsi, tym bardziej wiarygodni. Przyjrzyjmy się ostatnim danym opublikowanym w Ogólnopolskim Raporcie o Klientach Wysokiego i Podwyższonego Ryzyka w Obrocie Gospodarczym przygotowanym przez InfoMonitor i BIK.
Mapy prawdę powiedzą
Mapy pokazujące saldo zaległości klientów czasowo nie wywiązujących się ze zobowiązań w podziale na województwa są precyzyjne. Największe zaległości mają – w sumie – województwa mazowieckie i śląskie, gdzie wartość długów wynosi ponad 800 mln zł w każdym. Dalej w rankingu są woj. dolnośląskie i wielkopolskie z łącznymi długami klientów pomiędzy 500 a 600 mln zł. Kolejne regiony to pas Pomorza z województwami zachodniopomorskim i pomorskim, kujawsko-pomorskim, łódzkim i małopolskim. Pozostałe województwa, w tym cała ściana wschodnia, Opolszczyzna, Warmia i Mazury oraz Lubuskie to zadłużenie do 200 mln zł w każdym, rekordowo niskie w skali całego kraju.
Jeśli spojrzymy na drugą mapę – tym razem klientów podwyższonego ryzyka zalegających z płatnościami
zobowiązań powyżej 60 dni, opierając się na danych o dłużnikach z InfoMonitora Biura Informacji Gospodarczej, Biura Informacji Kredytowej oraz bankowego rejestru dłużników Związku Banków Polskich, zdecydowanymi liderami są po raz kolejny regiony śląski i mazowiecki, gdzie liczba takich klientów wynosi odpowiednio 131 i 120 tys. Podlasie, najczęściej wymieniane obok Warmii i Mazur jako najbiedniejsza część Polski ma takich dłużników tylko 19 tys. Poza tym mapy wyglądają niemal identycznie. Niemal, bo w tym przypadku Dolny Śląsk i Wielkopolska znalazły się w grupie „średniaków”, z liczbą klientów wysokiego ryzyka miedzy 50 a 100 tys. osób.
Zacytujmy sam raport: „Biorąc pod uwagę stosunek liczby klientów czasowo nie wywiązujących się ze zobowiązań do liczby mieszkańców okazuje się, że największy odsetek takich osób mieszka w województwie zachodniopomorskim (4 proc.), kujawsko-pomorskim i lubuskim. Najmniejszy natomiast w województwie podkarpackim (1,5 proc.), podlaskim i świętokrzyskim”.
(...)
Paweł Pietkun
Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Gazeta Bankowa
Wróć do czytelni