Logistyka a Jakość | 08 maj 2008

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Logistyka a Jakość. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.
Nie bez kozery o muzykach mówi się, że są współczesnymi obieżyświatami. Polscy artyści są doskonałym przykładem niejako z konieczności: z powodu powszechnego piractwa internetowego z roku na rok coraz mniejszą część ich dochodów stanowi sprzedaż płyt. Straty wyrównać mogą tylko w jeden sposób — intensywnie koncertując. Tu zaczyna się poważne wyzwanie logistyczne zarówno dla menedżerów muzycznych gwiazd, jak i dla początkujących, dopiero marzących o sławie zespołów. Zaglądamy za kulisy tego biznesu.
Z organizacją logistyki musi sobie poradzić nawet najmniejszy zespół, który wyrusza w trasę koncertową W tym przypadku jednak muzycy działają według zasady: „zrób to sam”.
„WEEKENDOWCY” I POCZĄTKUJĄCY
— Nie żyjemy z muzyki. Jej tworzenie i występy na żywo są tylko dodatkiem do naszej codziennej pracy — mówi Rafał Kasprzak, lider, wokalista, gitarzysta i zarazem menedżer grającego punk-rock i reggae zespołu Alians. Jego członkowie mieszkają w dwóch oddalonych od siebie o 100 kilometrów miastach, co utrudnia przeprowadzanie regularnych prób i pracę nad piosenkami. W podobnej sytuacji jest mnóstwo innych kapel, których członkowie godzą pracę z koncertowaniem. Nie poświęcają się muzyce w stu procentach, nie liczą na gwiazdorskie stawki. Sami załatwiają wszystkie formalności związane z funkcjonowaniem zespołu, zatrudniając co najwyżej na umowę-zlecenie kierowcę z autem, pełniącego czasem również funkcję technicznego.
(...)
Marcin Kostaszuk
Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Logistyka a Jakość
Wróć do czytelni