Czytelnia Kiosk24.pl

Obrona przed podatkiem Belki (3/2010)

Nowoczesne Zarządzanie Biznesem- Kurier Finansowy | 29 wrzesień 2010


Nowoczesne Zarządzanie Biznesem- Kurier Finansowy

Zamów prenumeratę tego tytułu

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Nowoczesne Zarządzanie Biznesem- Kurier Finansowy. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.

Podobno w życiu pewne są tylko śmierć i podatki. Podatku od zysków kapitałowych, zwanego potocznie "podatkiem Belki", można jednak uniknąć, i to legalnie.

Państwo zabiera podatek niemal od wszystkiego, co wypracujemy. Tak stało się również z lokatami bankowymi, odkąd w 2001 r. ówczesny minister finansów Marek Belka (stąd też nazwa) wprowadził podatek od wszelkich zysków kapitałowych. Zysk, który nasze pieniądze wypracują na lokacie, podlega podatkowi w wysokości 19 proc. Zysków z lokaty nie uwzględniamy w rocznym zeznaniu podatkowym, ponieważ kwota zostaje pobierana automatycznie przez bank. Jeśli mamy zaś konto walutowe, nasze środki są przeliczane po średnim kursie i wyliczany jest podatek, który płacimy w złotych. Nie od dziś podatek Belki to zawsze drażniący oko szczegół, gdy sprawdzamy kapitalizację odsetek od oszczędności. Zapoznanie się z mechanizmem obliczania tego podatku ma żywotne znaczenie dla naszych oszczędności.

Kluczem jest kwota 2,49 zł

Podatek naliczany jest w momencie kapitalizacji odsetek, to znaczy, gdy wpływają one na nasze konto oszczędnościowe już pomniejszone o około 19 proc. Dlaczego "około"? Na drodze obliczania podatku następują dwa zaokrąglenia, co wynika z Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (art. 63 § 1). W pierwszym kroku zaokrąglana jest podstawa opodatkowania (w tym wypadku wyliczone przez bank odsetki od naszych oszczędności). Jeśli część po przecinku wynosi 49 groszy lub mniej - podstawa jest zaokrąglana w dół. Jeśli końcówka wynosi 50 groszy lub więcej, zaokrąglamy ją w górę do pełnych złotych. Dopiero teraz możemy obliczać, ile wyniesie nasz podatek. Widzimy z powyższego, że podatek o stawce 19 proc. może w rzeczywistości wynieść więcej lub mniej niż 19 proc. Ale to nie koniec. Gdy mamy już kwotę podatku od oszczędności, jaką przyjdzie nam zapłacić, wykonujemy na niej identyczną operację, zaokrąglając w dół lub w górę do pełnych złotych. A co nas najbardziej interesuje: jeśli należny podatek wyniesie 49 groszy lub mniej, jego wysokość wynosi 0 zł.

(...)

Piotr Didenkow

Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Kurier Finansowy

Wróć do czytelni