Czytelnia Kiosk24.pl

Czas menedżera: kto go kradnie?

Harvard Business Review Polska - pakiet 5 egz. | 08 luty 2012


Harvard Business Review Polska - pakiet 5 egz.

Zamów prenumeratę tego tytułu

* Pokazana okładka tytułu jest aktualną okładką tytułu Harvard Business Review Polska - pakiet 5 egz.. Kiosk24.pl nie gwarantuje, że czytany artykuł pochodzi z numeru, którego okładka jest prezentowana.

Obowiązki podwładnych prawie zawsze koniec końców spadają na barki menedżera. Radzimy, jak się tego problemu pozbyć.

JAK TO SIĘ DZIEJE, że menedżerowie są ciągle zapracowani, podczas gdy ich podwładni często nie mają nic do roboty? W niniejszym artykule omawiamy znaczenie zarządzania czasem w kontekście interakcji pomiędzy menadżerami a ich szefami z jednej strony , a kolegami z równorzędnych stanowisk oraz podwładnymi - z drugiej.
Ściślej rzecz ujmując, zajmiemy się trzema rodzajami czasu, jakim dysponuje menedżer w firmie.

„Czas organizowany przez szefa” („boss-imposed time) - który menadżer poświęca na wykonanie zadań wymaganych przez szefa i którego nie można nie uwzględniać w swoim kalendarzu bez narażenia się na bezpośrednią i szybką karę.

„Czas organizowany przez system” (system-imposed time) - który menadżer poświęca na spełnienie próśb o czynne wsparcie, kierowanych do niego kolegów na równorzędnych stanowiskach. Zaniedbanie tych próśb również będzie prowadziło do kar, choć nie zawsze tak szybkich i bezpośredniej, jak w przypadku zadań zleconych przez szefa.

„Czas organizowany przez siebie samego” (self-imposed time) - który menedżer poświęca na czynności, które sam wymyślił lub na których wykonywanie się zgadza. Pewną część tego czasu trzeba jednak poświęcić podwładnym – można ją nazwać „czasem organizowanym przez podwładnych” (subordinate-imposed time). Pozostała część należy już w całości do menedżera i nazywa się ją „czasem uznaniowym własnym” (discretionary time). Działania podejmowane przez menedżera w czasie organizowanym przez niego samego nie są zagrożone karami - ani szef, ani system nie zdyscyplinują menedżera za niezrobienie czegoś w tym okresie. Nikt poza menedżerem nie wie przecież, jak on zamierza ten czas wykorzystać.

By spełnić oczekiwania innych, menedżerowie muszą mieć kontrolę nad organizacją czasu i nad tym, czym jest on wypełniony. Ponieważ za niewykonanie zdań nakładanych przez szefa i system grożą kary, nie da się ich pominąć. Zatem głównym obszarem troski menedżera powinien być czas organizowany przez samego siebie.


(...)

William Oncken Jr., Donald L. Wass

Artykuł w całości jako plik PDF do pobrania znajduje się w zakładce Opis w ofercie tytułu Harvard Business Review Polska.

Wróć do czytelni